Dlaczego na rysunkach przedstawia się na jednej tablicy trzy przykazania, a na drugiej siedem? Czy nie może być po równo?
Otwórzcie katechizm i przeczytajcie uważnie trzy pierwsze przykazania, a potem pozostałe siedem. Czy zauważyliście jakąś różnicę?
Trzy pierwsze przykazania odnoszą się do Pana Boga. Wskazują nam, co należy robić, by oddać Mu cześć i chwałę. Drugą grupę zaczyna czwarte przykazanie. Z tych przykazań dowiadujemy się, jacy powinniśmy być dla naszych bliźnich. Ale to nie wszystko. Pan Jezus, zapytany, które przykazanie jest najważniejsze odpowiedział:
Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem.
Zaraz potem dodał:
Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.
Jeżeli wypełniamy trzy pierwsze przykazania, z pewnością wypełnimy przykazanie miłości Pana Boga. Jeżeli wypełnimy pozostałe siedem przykazań, to pokażemy, że miłość bliźniego nie jest nam obca – potrafimy kochać innych, nie tylko jak siebie samych, ale tak jak Pan Jezus nas umiłował.  

CZY przykazanie: „Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno” oznacza, że nie  warto Pana Boga o nic prosić?
W rozmowie z Panem Bogiem powinniśmy umieć wyrazić Mu naszą wdzięczność, uwielbienie, a także dzielić się naszymi problemami i radościami. Możemy Go również o wszystko prosić. On Bóg pragnie obdarowywać nas swoimi darami, łaskami i swym błogosławieństwem.
Chodzi o to, by nie wymawiać imienia Bożego bez potrzeby, bez celu, lub używać do kierowania złych próśb, które wypływają z serca pełnego gniewu czy zazdrości. Możemy powiedzieć, że takie wypowiadanie Bożego imienia jest „daremne”, czyli nic nam nie daje, a wręcz przeciwnie, sprawia że zasmucamy Pana Boga, a nawet grzeszymy.

Czy źle robimy włączając w niedzielę pralkę?
Święcenie dnia świętego to nie tylko uczestniczenie w Mszy Świętej. Powinniśmy także powstrzymać się od prac niekoniecznych, dlatego, że zajmują nam czas, który w tym dniu należy szczególnie do Pana Boga. Przyciśnięcie guzika to oczywiście żaden wysiłek, pralka pierze sama. Ale wcześ­niej trzeba rzeczy przygotować, a po praniu powiesić.
Pranie można zrobić w każdy inny dzień. Nie trzeba o nim myśleć właśnie w niedzielę czy święto. Nie jest to rzecz konieczna, od której zależy zdrowie czy życie drugiego człowieka. Poza tym włączona pralka może hałasować i przeszkadzać innym w świętowaniu niedzieli lub w odpoczynku. Tak więc, nie jest dobrze, jeżeli w święty dzień w naszych domach włączona jest pralka.

Czasem gram w gry komputerowe, czy to znaczy, że komputer
jest moim bożkiem?
Bożek to coś, co przeszkadza nam w kochaniu Pana Boga, w zaufaniu Mu. Komputer ma służyć człowiekowi. Zapewne już wiesz jak bardzo ułatwia pracę w biurach, bankach. Poznajesz tajniki posługiwania się tym cudem techniki w domu i w szkole. Korzystając z komputera możesz znaleźć wiele cennych informacji, przesłać szybko jakąś ważną wiadomość, obejrzeć bajkę. Jeżeli w grach nie ma przemocy, zabijania, niewłaściwych wiadomości, mogą być dla nas zabawą. Ważne jest, aby korzystać z nich z rozsądkiem.
Zadaj sobie pytanie, jak dużo czasu poświęcasz komputerowi i grom. Czy przypadkiem mama nie musi wynosić za ciebie śmieci lub sprzątać twój pokój, bo ty akurat jesteś na „czwartym poziomie” i nie chcesz go stracić. Czy przez zbyt długie przebywanie przed komputerem, komórką nie zaniedbujesz zadań domowych, modlitwy, niedzielnej Eucharystii. Gdyby tak było, to znaczy, że jest to „bożek”. Najlepiej poprosić wtedy o pomoc rodziców czy katechetę. Oni podpowiedzą ci, jak ułożyć czas, by być w zgodzie z Bożymi przykazaniami.



siostra Małgorzata
Fot. pixabay.com