Co to jest oszczerstwo, obmowa, plotka?
Z odpowiedzią na to pytanie nawet dorośli mają problem. Czasem nie zastanawiamy się nad tym, co mówimy, do kogo i po co. Nasze słowa zaś rozchodzą się po świecie. Zdarza się, że powiemy komuś coś w największej tajemnicy, a wkrótce wszyscy o tym wiedzą.
Oszczerstwo to inaczej kłamstwo. Ale kłamstwo szczególne – to mówienie o innej osobie złych, nieprawdziwych rzeczy. Mówienie nieprawdy jest czymś bardzo złym. Co zrobić, gdy popełnimy taki grzech? Naprawić popełnione zło, czyli odwołać oszczerstwo. Co to znaczy? Trzeba pójść do osób, którym naopowiadało się kłamstwa i przyznać się, bo tylko tak możemy wrócić dobre imię tym, o których kłamaliśmy. Oczywiście należy przystąpić do sakramentu pokuty i pojednania. Co już wkrótce będziecie mogli uczynić.
Obmowa to mówienie źle o drugim człowieku. Nawet gdy mówimy prawdę, ale w złym zamiarze, szkodząc komuś. Bo przez rozpowszechnianie informacji o czyimś złym uczynku, utrudniamy tej osobie poprawę.
Plotkarstwo to powtarzanie niesprawdzonych, często nieprawdziwych informacji o innych. Jest to bardzo brzydkie zachowanie. Plotkarzowi nie można zaufać, gdyż rozpowie wszystko wszystkim.
 
Czy zawsze trzeba słuchać rodziców i starszych?
Przykazanie czwarte mówi, że mamy czcić naszych rodziców, czyli oddawać im należyty szacunek i słuchać ich. Taki szacunek należy się wszystkim starszym ludziom ze względu na ich wiek, doświadczenie, pomoc, jakiej nam często udzielają. Ponieważ teraz, gdy jesteście jeszcze dziećmi, Wasze życie tak bardzo zależy od rodziców i są oni za Was odpowiedzialni, należy ich słuchać, bo chcą Waszego dobra.
Dorosłych (w tym także rodziców) nie wolno słuchać tylko w jednym wypadku: gdyby namawiali Was do złego czynu. Gdy będziecie starsi, sami będziecie decydowali o różnych sprawach: o wyborze odpowiednich studiów czy miejscu pracy. Także wybór powołania, do życia małżeńskiego, kapłańskiego czy zakonnego będzie Waszym wyborem.
Młodzi ludzie często podejmują decyzje zupełnie inne niż życzą sobie tego ich rodzice, bo czują, że tak chce Pan Bóg i odczytali to podczas długiej modlitwy.

Ktoś weźmie drugiemu złotówkę. Czy to jest straszne zło?
Ktoś może powiedzieć, że to tylko złotówka. Zabranie komuś jego własności nigdy nie będzie czymś dobrym. Nie ma znaczenia jak wysoka jest kwota, jak drogocenna jest rzecz, którą ktoś skradł. Kradzież pozostaje kradzieżą. Krzywdzi drugiego człowieka. Pomyślcie, co by się działo, gdyby ktoś uważał, że drobna kradzież nie jest złem. Jedna osoba uważałaby, że można zabrać komuś ołówek, druga, że ukradzenie właścicielowi kilku samochodów jednego z nich będzie „drobiazgiem”. Kradzież wynika z chęci posiadania, a wiemy, że nad pożądaniami mamy panować. Nie można mieć wszystkiego. Nie wolno usprawiedliwiać nawet drobnej kradzieży.

Co to znaczy być skromnym i czystym?
Pan Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo. To znaczy, że każdy człowiek jest dla Pana Boga kimś ważnym, że nasza dusza i ciało mają być święte. Stworzył mężczyznę i kobietę, aby mogli założyć rodzinę i wzajemnie się szanowali.
Przykazanie szóste i dziewiąte chronią miłość czystą i piękną. Prawdziwa, czysta miłość pozwala myśleć o drugim człowieku, sprawia, że nie żądamy, aby zaspokajano nasze potrzeby, ale chcemy obdarowywać innych. Grzech brudzi naszą duszę i niszczy jej świętość. Nie szanujemy naszej duszy i naszego ciała przez nieodpowiednie żarty, zabawy, ubieranie się i zachowywanie w sposób wyzywający, oglądanie filmów przeznaczonych dla dorosłych, oglądanie czasopism, w których ktoś nie uszanował swojego ciała i pozwolił je tak sfotografować.
Gdy tak postępujemy, to nie jesteśmy już skromni
i tracimy czystość.




siostra Małgorzata
Fot. pixabay.com